Na ostatniej grupce u Magdy i Szymona rozważaliśmy jak postępować, aby nasze życie było zachętą dla otaczających nas ludzi do podążania za Jezusem. Uznaliśmy, że najważniejsze, abyśmy sami dbali o naszą relację z Nim, wtedy z naszego życia wypływać będzie miłość, radość i pokój, które są owocami Ducha Świętego i będzie to widoczne dla ludzi z zewnątrz. Jako małżeństwa możemy być świadectwem tego, jak działa miłość Boża w praktyce, w naszych relacjach.

W I Liście Jana 4:20 napisane jest, że jeśli nie kochamy ludzi, których widzimy, to jak możemy kochać Boga, którego nie widzimy. Dlatego też najlepszym sposobem, aby pokazać ludziom Bożą miłość, jest otaczanie ją tych, którzy są wokół nas.

„Jeśli kto mówi: Miłuję Boga, a nienawidzi brata swego, kłamcą jest; albowiem kto nie miłuje brata swego, którego widzi, nie może miłować Boga, którego nie widzi.” 1 Jan. 4:20

Zastanawialiśmy się również, co zrobić, kiedy upadamy, popełniamy błędy w naszym życiu i łamiemy Boże zasady. Uznaliśmy, że wtedy najważniejsza jest szczerość i przyznanie się do tych słabości przed Bogiem i ludźmi. Bóg zawsze daje nam drugą szanse i pomaga podnieść się z upadku. Ludzie natomiast mają okazję dowiedzieć się jak wielka jest Boża łaska i że z Bogiem istnieje wyjście z każdej sytuacji.

Anna Podsiadły