Petra

Pan Bóg jest niesamowity, dlatego zdecydowałam ostatnio – chcę zmiany mojego życia. Pozwoliłam Mu – Jezusowi – aby mnie znów prowadził przez proces zmiany. Ostatnia Petra była Jego kolejnym narzędziem, które nakręca moje serce i moje myśli jak sprężynę w zegarku.

Ania kontynuowała temat, który został rozpoczęty w zeszłym tygodniu, o STROJU ZAWODNIKA/ZWYCIĘZCY, czyli owocach Ducha Świętego. Zachęcała do aktywnej zmiany swojej postawy, czyli do czegoś, czego tak bardzo mi brakuje. Jeśli decydujesz się grać w drużynie Jezusa Chrystusa, musisz dbać o to, aby każdego dnia nałożyć na siebie swój strój – codziennie kształtować w sobie ten charakter – MIŁOŚĆ, ŁAGODNOŚĆ I POKÓJ. Charakter Jezusa. Nikłe szanse ma osoba, która nie jest przebrana w ten strój. Owoce, w przeciwieństwie do darów (otrzymujemy je w prezencie), są rezultatem stałego rozwoju, naszej postawy, charakteru.

Bądźmy non stop spragnieni Ducha Świętego. Niech nam nie będzie obojętne, że zawodzimy. Walczmy nieustannie o owoce Ducha Świętego! Bądźmy spragnieni zmian! Zabiegajmy o relację z Bogiem, o poczucie harmonii i bezpieczeństwa, wolności od lęku i strachu (Izajasza 43).

Świadectwa, które usłyszałam, długo będą mnie jeszcze inspirować. Marek był wierny w małym, a Pan Bóg powierzył mu coś o wiele większego. Koleżanka Dawida doświadczyła niesamowitej, namacalnej obecności Bożej, gdy obudziła się rano.

Szymek modlił się o to, aby Pan Bóg wlewał w nasze serca pragnienie i radość, dziękczynienie za to, że możemy swobodnie dzielić się tym, że Jezus jest naszym zbawicielem.

Chciałam także podziękować wszystkim osobom zaangażowanym w Petrę, ponieważ cudownie jest widzieć, jak już półtorej godziny przed spotkaniem Petrowicze krzątają się jak Boże mrówki, żeby wszystko grało jak w szwajcarskiej pozytywce.

Dziękuję Bogu za Petrę!!!